Przemoc finansowa w toksycznym związku.

Wciąż jeszcze większość z nas ma trudność dyskutowania finansów z partnerami. Ja byłam taką osobą.
Kiedy poznałam mojego byłego partnera i zachłysnęłam się jego wielka „miłością” do mnie, nie zauważyłam albo zignorowałam wiele znaków ostrzegawczych wróżących późniejsze kłopoty. Niestety zignorowałam również czerwone flagi dotyczące finansowej strony naszego związku.

Mój Emo wprowadził się bardzo szybko do mojego domu. Wyżalił się jak to jest w trudnej sytuacji finansowej i musi pilnować swoich wydatków. Od razu zgodziłam się mu pomoc. Umówiliśmy się, że przez pierwsze 6 miesięcy on nie będzie się dokładał do rachunków na dom, co powinno mu pomoc. Szybko okazało się , że nie dokładał się do zakupów, nie płacił za siebie w restauracjach i nie partycypował w kosztach prezentów nawet dla swojej rodziny. Problem nie był w tym, że on nie zarabiał. Mój EMO był instruktorem nauki jazdy, miał własną firmę i miał swoje małe mieszkanie, które od razu wynajął lokatorom, tak że miał stale dochody. Kiedy próbowałam z nim porozmawiać na temat finansów obruszał się i mówił, że on zdaje sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji finansowej jesteśmy gdy jego dochody nie są wykorzystywane na nasze utrzymanie, ale jest mi bardzo wdzięczny za to, co robię, i przecież on by zrobił to samo, gdyby tylko więcej zarabiał. Wciąż jeszcze na tym etapie utrzymywał pozory kochającego partnera. O ile dobrze pamiętam momentem przełomowym był zakup samochodu, którego używał do nauki jazdy. Bank odmówił mu kredytu, wiec głupio zgodziłam się wziąć go na moje nazwisko. Powiedział, że od razu zacznie sam płacić raty. Oczywiście nigdy tego nie zrobił. Za to od tego momentu zaczął pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Wieczorem tego dnia, gdy podpisałam umowę nawrzeszczał na mnie tak, ze doprowadził mnie do płaczu. Potem już było tylko gorzej. Moje uwagi, że nasza sytuacja finansowa staje się coraz trudniejsza i ja nie jestem w stanie finansować naszego życia i jeszcze dokładać do jego biznesu, pozostawały bez echa. Na moje prośby, żeby znalazł sobie dodatkowa prace, która nam pomoże finansowo, odpowiadał, że jest zbyt zajęty pracą nad naszym związkiem żeby sobie głowę zawracać dodatkowymi zajęciami.

Teraz wiem, ze to wszystko były elementy jego planu. Robił wszystko, żeby nas tak uwikłać finansowo, wzbudzić we mnie poczucie odpowiedzialności tak, żebym nie była w stanie się uwolnić. W jednym by szczery: to była praca nad naszym związkiem i nade mną, perfidny plan uwikłania w zależności. W końcu nie mogliśmy sobie pozwolić na jakieś wyjście, nie mówiąc już o wakacjach. Kiedy on znalazł sobie kolejną dziewczynę (dzięki czemu ja mogłam nareszcie się od niego uwolnić), jedna z pierwszych rzeczy, jakie zrobił było wykupienie urlopu dla ich dwojga, o czym mnie zresztą natychmiast poinformował. Jakimś cudem było go na to od razu stać.

Przemoc finansowa jest bardzo popularnym narzędziem używanym w toksycznych związkach. Może przyjąć ona różne formy, poniżej wymieniam niektóre z nich:

1. Zabieranie pieniędzy należących do ofiary np. z konta bankowego lub portfela
2. Zmuszanie ofiary do rezygnacji z pracy i posiadania własnych środków finansowych
3. Zmuszanie ofiary do błagania o pieniądze
4. Wyliczanie ofiary z każdej wydanej kwoty
5. Zabranianie zakupu niezbędnych rzeczy (np. jedzenia) albo dla ofiary albo dla dzieci
6. Zabranianie posiadanie własnego konta bankowego lub kart bankowych
7. Zmuszanie ofiary do pracy i wykorzystywanie jej dochodów na własne potrzeby
8. Zabranianie podjęcia pracy, częste ciąże powstrzymujące kobietę przed powrotem do pracy
9. Przeszkadzanie i sabotażowanie pracy ofiary, jak częste telefony do pracy, nachodzenie w pracy, bicie ofiary w widocznych miejscach aby siniaki nie pozwalały jej pokazać się publicznie
10. Podejmowanie decyzji finansowych bez konsultacji
11. Wmawianie ofierze, że nie ma ona wpływu na żadne decyzje finansowe w domu
12. Korzystanie z kart bankowych i kredytowych ofiary bez pozwolenia
13. Zmuszanie do wypełnienia fałszywych deklaracji podatkowych
14. Odmowa partycypowania w kosztach utrzymania domu
15. Odmowa płacenia alimentów
16. Zabieranie pensji należącej do ofiary albo jej benefitów
17. Przepisywanie rachunków i płatności na nazwisko ofiary
18. Pobieranie kredytów na nazwisko ofiary i odmowa płacenia rat
19. Zmuszanie ofiary do pracy w biznesie rodzinnym bez wynagrodzenia albo za symboliczna oplatą
20. Zmuszanie ofiary do popełnienia przestępstwa w celu uzyskania korzyści finansowych

Posiadanie wspólnego konta bankowego z partnerem powoduje, że sytuacja jest bardzo trudna do opanowania. Oboje właściciele konta maja do niego równe prawo i każde z nich może wybierając pieniądze. Banki w Wielkiej Brytanii mogą wprowadzić restrykcje albo zablokować konta jedynie w przypadku formalnej decyzji policji lub sądu. Opcją do rozpatrzenia jest może w takim wypadku posiadanie osobnych kont bankowych na pensje czy inne świadczenia a wspólnego na płacenie rachunków.

W wyniku przemocy finansowej sytuacja ofiary jest niezwykle trudna i wymaga dobrego planowania. Najlepiej zacząć od szukania pomocy w organizacjach zajmujących się pomocą ofiarom przemocy. Można spróbować poszukać dodatkowej pracy jak opiekunka do dziecka czy spacerowanie z czyimś psem i trzymanie tych pieniędzy w bezpiecznym miejscu, gdzie partner nie mógłby ich znaleźć na przykład u przyjaciół lub rodziny. Trzeba być ostrożnym z zakładaniem dodatkowego konta, ponieważ wyciągi i korespondencja z banku mogą przyjść na wspólny adres i sprawa się wyda.

Odzyskanie niezależności finansowej jest bardzo istotnym elementem wyzwolenia się spod wpływu oprawcy. Mój EMO przez te wszystkie lata wmawiał mi, że ja sobie kompletnie nie radze finansowo, jestem rozrzutna i niegospodarna. Ja w to wierzyłam. Przecież dobrze zarabiałam a mimo to byliśmy ciągle w finansowych tarapatach. Pamiętam wciąż, jak po uwolnieniu się od niego byłam absolutnie przekonana, że finansowo nigdy się nie podniosę. Ku mojemu zaskoczeniu i wbrew temu co dałam sobie wmówić, kiedy wreszcie przestałam finansować mojego ex i jego wydatki, moje finanse się ustabilizowały, jestem gospodarna i bardzo rozsądna z planowaniem wydatków.

Największą przeszkodą w uwolnieniu się ze szponów emocjonalnego terrorysty jest zniszczone poczucie własnej wartości i zdeptana wiara w siebie. Kiedy uda nam się to odbudować, nic nie stanie nam na przeszkodzie w odbudowaniu naszego życia. Poradzimy sobie z każdą przeszkodą, finansową też! Zawsze jest sposób!